Ważna wiadomość

NASTĘPNE SPOTKANIE KOŁA

Ostatnie już w tym roku spotkanie Koła, OBOWIĄZKOWE dla obozowiczów, odbędzie się w poniedziałek 14. czerwca, typowo o godzinie 14 : 00. Wiem, wiem - środek sesji. Ale dwie godzinki oderwania się od książek dobrze nam zrobią. Na spotkaniu będziemy omawiać szczegóły dot. obozu - np. co wziąć, ile wziąć, jak dojechać, kiedy przyjechać oraz odpowiemy na wszelkie pytania!

Do zobaczenia!

Film "The Wrestler" reż. D. Aronofsky
Written by Łukasz   

Kontynuując rozpoczęty przez Kasię temat filmów wartych obejrzenia, chciałbym zarekomendować wszystkim genialny film w reżyserii Darrena Aronofsky'ego - "The Wrestler".


Jako wierny i bezkrytyczny niemalże wielbiciel filmów Aronofsky'ego ("Pi", "Requiem dla snu", "Źródło) trochę przestraszyłem się gdy po raz pierwszy usłyszałem o nowym projekcie reżysera. "The Wrestler" opowiada bowiem o życiu emerytowanego zapaśnika Randy'ego 'The Ram' Robinsona, przebrzmiałej gwiazdy lat 80tych, kurczowo trzymającego się resztek dawnej sławy. Brak tutaj charakterystycznej dla poprzednich filmów atmosfery tajemnicy i niezwykłości, brak eksperymentów z pracą kamery. Zamiast tego pokazany jest dramat człowieka, który stracił wszystko, który żyje w swoim zamkniętym świecie i nie potrafi w żaden sposób się z niego wydostać. Brzmi banalnie? Nic bardziej mylnego. Postać Randy'ego 'The Ram' Robinsona grana przez Mickey'a Rourke jest chyba jedną z najbardziej wyrazistych i przekonywujących kreacji  filmowych ostatnich lat. Oglądając film odczuwałem każdy dramat głownego bohatera, jakby dotyczył on mnie samego. Gra aktorka Rourke'a jest niesamowita - gdy główny bohater wychodzi na ring bije z niego siła, wydaje się niepokonany. Gdy z niego schodzi, czujemy ból i strach przed światem czekającym na zewnątrz. Światem, który nie ma nic wspólnego z udawanymi walkami, który nie daje się w żaden sposób kontrolować i w którym wszyscy, prędzej czy poźniej, lądują na deskach...

Jak na swoją tematykę, "The Wrestler" to film zaskakująco uniwersalny, pełen podtekstów i symboli. Jeden z tych filmów, do których się wraca, za każdym razem odkrywając coś nowego. Jeżeli więc gustujecie w filmach nieszablonowych, wyjątkowych i dających do myślenia - z całym przekonaniem polecam wam najnowsze (i chyba najlepsze) dzieło Darrena Aronofsky'ego.

Niestety, polski dystrubutor zapowiada premierę filmu w... maju, czyli prawie pół roku po premierze w Stanach:( Wielka szkoda, tym bardziej, że juz za parę tygodni "The Wrestler" walczyć będzie o Oskara w kategoriach Najlepsza Męska Rola Pierwszoplanowa i Najlepsza Żeńska Rola Drugoplanowa. No cóż, pozostaje nam trzymać kciuki;)

fus

Więcej info o filmie: http://www.imdb.com/title/tt1125849/